Wrzesień 2018
PonWtoSroCzwPiąSobNie
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930

Calendar Calendar

WAŻNE LINKI
2008-2010
DESIGN
BY NITKA

uaaaaa!!!!! juz nie wyrabiam!!!!

Strona 2 z 2 Previous  1, 2

Go down

Re: uaaaaa!!!!! juz nie wyrabiam!!!!

Pisanie by Nitka on Wto 10 Mar 2009, 13:39

To jak znajdziesz jeszcze chwilkę to zajrzyj tu.

Słuchaj, masz ze swoim mężem przeżyć całe życie. Kochasz go przecież i on kocha Ciebie. Jesteście dwójką ludzi, których połączyło coś więcej niż tylko akt małżeństwa. Macie wspaniałe dziecko, które potrzebuje czuć się bezpiecznie w Waszych ramionach.
Będziemy Cię wspierać mała, trudna droga przed Tobą, ale na końcu jest nagroda. Już Ty sama wiesz jaka.
To takie wyzwanie na całe życie, nic nie zmienisz w jeden tydzień.

Nie znam Twojego chłopa, napisz coś więcej o nim.
I napisz jak się poznaliście O tak!

_________________
avatar
Nitka
 
 

Potrafię : zrobić jajecznicę
Wiek : 35
Jestem z: : Stolica
Dzieci : Kondek

Zaproszeń na ciacho : 64
Postów : 3233


http://www.nie-zla-mama.com

Powrót do góry Go down

Re: uaaaaa!!!!! juz nie wyrabiam!!!!

Pisanie by Marzena i Maja on Wto 10 Mar 2009, 14:45

My nie mamy slubu, mowie o nim malz bo nic innego mi nie pasuje (chlopak, konkubent,...)
Maja zasnela wiec moge pisac.
Mieszkalam jeszcze w Wiedniu jak sie poznalismy.
Poznalismy sie w gorach, on pracowal na wyciagu i moja siostra (mieszkajaca juz tu w szklarskiej wtedy) mnie tam zabrala bo jej wtedy przyszly, teraz byly, maz tez tam pracowal.
Zjechalam na nartach w kociolku szrenickim i bardzo mu to zaimponowalo ze dziewczyna z miasta sie odwazyla ale wiele nie gadalismy.
Kilka miesiecy pozniej znow go widzialam bo przyjechalam do siostry i znow mi sie podoabal ale imienia jego nie moglam zapamientac.
Trzeci raz sie widzielismy w dniu slubu mojej siostry, on byl swiadkiem.
Caly czas kombinowalam zeby byc blisko niego.
Na weselu tak wykombinowlalam zeby usiasc obok niego i tak sobie gadalismy i pilismy ojjjj jak pilismy.
Tam gdzie bylo to wesele byla wierza widokowa i od czasu do czasu tam wchodzilismy i za ktoryms razem nie moglam juz wytrzymac ze nie jest aktywniejszy i go pocalowalam.
Potem jak juz mielismy isc spac, razem mielismy wyjsc, schylilam sie po torebke podnosze sie a jego nie ma.
Szukalam go wszedzie nawet w toalecie meskiej ale nigdzie go nie bylo.
No to poszlam sama spac (spalismy w sali na kilkanascie osob)
Rano sie budze a on lezy w lozko obok, ani on ani ja do momentu obudzenia sie nie wiedzielismy ze lezymy obok siebie.
No i od wtedy jestesmy razem.
Porzucilam wszytsko w Wiedniu i przyjechalam do Szklarskiej.

Na poczatku tylko ja jezdzilam do pracy do Wiednia teraz jezdzimy razem.

Jaki jest Tomek?
Jego pasja to paralotniarstwo, chcialby byc GOPRowcem.
W gruncie rzeczy jest dobrym czlowiekiem ale jest strasznie zamkniety w sobie. wygodniej mu udawac ze przeszlosc/dziecinstwo nie ma wplywu na jego zycie i ze on o tym juz nie mysli.
A ja widze ze duzo jego zlych zachowan wyniosl z dziecinstwa i moglby sie ich pozbyc jakby sie nimi rozprawil.
Wpada w schematy myslowe i zachowniowe i nie moze z nich wyjsc, co nie pozwala nam isc dalej bo wciaz jest to samo.

Ja jestem swiadoma tego ze i ja mam wplyw na to ze jst jak jest i wiem ze dlatego sie zachowuje tak a nie inaczej bo po prostu jestemzmeczona, nie mam odskoczni, ostatnio jak bylam u fryzjera to to bylo moje drugie wyjscie dla siebie, kilka tygodni wczesniej bylam u sasiadki kolezanki w domu obok ale niedlugo a i tak wyczulam ze mu to ne pasuje.
Zawsze bylam pokojowo nastawiona, dogadalam sie z ludzmi mimo roznic zdan.
Musze znow konczyc idziemy na obiadek z Maja.
avatar
Marzena i Maja
 
 

Potrafię : gotowac, zrozumiec dzieci, pomagac, spac
Wiek : 33
Jestem z: : Szklarska Poreba
Dzieci : Maja Emilia

Zaproszeń na ciacho : 35
Postów : 2104


Powrót do góry Go down

Re: uaaaaa!!!!! juz nie wyrabiam!!!!

Pisanie by dagolis on Wto 10 Mar 2009, 15:48

Marzena z tego co piszesz to Twój facet ma naprawdę trudny charakter ale malutkimi kroczkami i z upływem czasu może uda Ci się to zmienić. Na pewno niejest to łatwe ale musisz wierzyć w to że sie uda. Ogrom cierpliwości i uśmiadamiania mu czego od niego oczekujesz i jakie masz potrzeby emocjonalne powinny mu z czasem pomóc zrozumieć i być lepszym względem Ciebie. Staraj sie jak najwięcej do niego mówić na spokojnie nawet jeśli Ciebie udaje że nie słucha ale coś mu zawsze w tej głowce zostanie. Gdyby tylko potrafił rozmawiać i otworzyć sie było by o wiele prościej.
pomoc psychologa na pewno by Wam też pomogła ale dopóki on sam tego nie pojmie to na siłę nic nie zrobisz...
Przykro mi kochana że tak się dzieje bo wiem że mocno cierpisz a my niestety nie jesteśmy Ci w stanie zbyt wiele pomóc. Uściski

dagolis
 
 

Wiek : 68
Jestem z: : Wawa
Dzieci : Julia

Zaproszeń na ciacho : 51
Postów : 2524


Powrót do góry Go down

Re: uaaaaa!!!!! juz nie wyrabiam!!!!

Pisanie by Marzena i Maja on Wto 10 Mar 2009, 18:33

Bardzo mi pomagacie Dagolis!!!
Moge z wami pogadac, zawsze mnie wysluchacie (nie macie innego wyjscia LOL )
i pomagacie mi patrzec na problem z roznych stron.
wczoraj Tomek widzial jak szukam dom w Wiedniu i chyba to troche zadzialalo, no i moj wzgledny spokoj.
Staram sie, sie nie klucic, nie unosic glosu, reagowac spokojnie i mowic co mysle w taki sposob zeby sie nie obrazil a tresc dotarla.
No i Tomek dzis sie tez naprawde stara, jest dla mnie w miare mily, juz ogarna troche kuchnie, wzial Maje jak chcialam tu do was pisac i teraz tez cos naprawde robi kolo domu.
Moze pomyslicie ze jestem panikara bo wczoraj pisalam jak bardzo jest zle a dzisiaj ze lepiej ale moje watpliwosci i uczucie bezradnosci zostalo bo wiem ze tak bedzie przez maksymalnie kilka dni do tygodnia i znow to samo. Juz od kilku lat tak jest.
Mam nadal nadzieje i robie co moge zeby to zmienic ale nie stanie sie cud i nie bedzie nagle tylko super, i to ze przez 80% czasu jest zle sie tak nagle nie zmieni wiec sie zastanawiam czy ja tego chce.
Jak jest dobrze to wierze ze sie uda i chce o to powalczyc a jak jest zle czuje ze to wszystko nie ma sensu i tylko opozniamy moment rozstania sie.
Ostrzegam was dziewczyny bedzieci tu skazane na jeszcze nie jeden z moich monologow.
avatar
Marzena i Maja
 
 

Potrafię : gotowac, zrozumiec dzieci, pomagac, spac
Wiek : 33
Jestem z: : Szklarska Poreba
Dzieci : Maja Emilia

Zaproszeń na ciacho : 35
Postów : 2104


Powrót do góry Go down

Re: uaaaaa!!!!! juz nie wyrabiam!!!!

Pisanie by Marzena i Maja on Sob 14 Mar 2009, 11:33

:tears: Płaczę Bardzo smutny Smutek Wściekły Po pysku :tears: Płaczę
avatar
Marzena i Maja
 
 

Potrafię : gotowac, zrozumiec dzieci, pomagac, spac
Wiek : 33
Jestem z: : Szklarska Poreba
Dzieci : Maja Emilia

Zaproszeń na ciacho : 35
Postów : 2104


Powrót do góry Go down

Re: uaaaaa!!!!! juz nie wyrabiam!!!!

Pisanie by dagolis on Sob 14 Mar 2009, 11:59

Marzena, Uściski
nie płacz kochana. już niedługo trochę odreagujesz trochę.

dagolis
 
 

Wiek : 68
Jestem z: : Wawa
Dzieci : Julia

Zaproszeń na ciacho : 51
Postów : 2524


Powrót do góry Go down

Re: uaaaaa!!!!! juz nie wyrabiam!!!!

Pisanie by aniaffff on Sob 14 Mar 2009, 12:07

Marzena trzymaj sie Kochana.
avatar
aniaffff
 
 

Potrafię : niezle sprzatać
Wiek : 36
Jestem z: : Głowna
Dzieci : cudnego synka Filipka

Zaproszeń na ciacho : 145
Postów : 6097


Powrót do góry Go down

Re: uaaaaa!!!!! juz nie wyrabiam!!!!

Pisanie by MamaM on Sob 14 Mar 2009, 16:38

Marzenko kochana w życiu jest raz pod górkę raz z górki, nic nie poradzisz na to.
Wiem, że łatwo pisać gorzej wykonać. Widzisz ja też nie mam łatwego charakteru i właściwie to Ty i mój mąż pewnie moglibyści podać sobie rękę. Demony przeszłości kochanie są czasami śliniejsze, niż najcudowniejsza teraźniejszość i nawet, gdy czasami nam się wydaje, że właśnie już poradziliśmy sobie z nimi okazuje się, że wyłażą z ciemności i znów zaczynają straszyć. Nie wiem Marzenko, jakie charakteru są te wspomnienia, które gnębią Twojego męża...ale skoro one przetrwały do dzisiaj to wiem na pewno, że muszą być straszne...Tobie na pewno jest ciężko i źle, ale czasami po prostu nie można się ich pozbyć. Współczuję Ci, bo wiem przez co przechodzisz. Wiem co to znaczy mieć taki charakter, wiem co przeżywasz, bo narażam na podobne rzeczy mojego męża...na pewno nie jest łatwo z nami żyć.
avatar
MamaM
 
 

Potrafię : być
Wiek : 43
Jestem z: : Polski
Dzieci : Mimi, Kubuś

Zaproszeń na ciacho : 67
Postów : 3351


Powrót do góry Go down

Re: uaaaaa!!!!! juz nie wyrabiam!!!!

Pisanie by MamaM on Sob 14 Mar 2009, 16:47

najpierw napisałam notkę (przeczytałam jedną stronę i nie zauważyłam, że jest druga) więc po przeczytaniu całości zmieniam zdanie i cofam to, co powiedziałam przed chwilą (tak to jest jak się nie czyta całości - aż mi głupio)...czasami mam schizy, ale nie żeby Niebieski i Mała obrywali za to, że ja nie radzę sobie z tym co było przed nimi...
Marzenka nie pozwól sobie na takie traktowanie, za fajna na to jesteś!!!
avatar
MamaM
 
 

Potrafię : być
Wiek : 43
Jestem z: : Polski
Dzieci : Mimi, Kubuś

Zaproszeń na ciacho : 67
Postów : 3351


Powrót do góry Go down

Re: uaaaaa!!!!! juz nie wyrabiam!!!!

Pisanie by rumianek :) on Sob 14 Mar 2009, 18:01

Marzena trzymam kciuki, żeby jednak Wam się udało Uściski Jeśli jest między Wami prawdziwe, silne uczucie, to w końcu przezwyciężycie trudności. Fakt, że na razie tylko Ty działasz w kierunku jakichś zmian, świadczy o tym, że Tomek potrzebuje chyba, żebyś nim potrząsnęła, żeby się przebudził i uświadomił sobie, że nie tylko Jemu jest trudno, nie tylko On miał trudne dzieciństwo! Wolę nie wspominać własnego Hah
Może jak wyjedziesz na jakiś czas, to Mu da trochę czasu do namysłu. Zostaw Mu "pracę domową": niech się zastanowi czego oczekuje od Ciebie, Waszego związku, życia w ogóle i jak wyobraża sobie Waszą przyszłość. Nie chce iść do terapeuty, to jak taki mądry niech sam dojdzie do tego, co dolega Waszym relacjom Pomysły
Pozdrawiam i trzymam kciuki Kwiat
avatar
rumianek :)
 
 

Potrafię : całe mnóstwo rzeczy :)
Wiek : 41
Jestem z: : Lublina
Dzieci : jedna kruszynka :)

Zaproszeń na ciacho : 31
Postów : 897


Powrót do góry Go down

Re: uaaaaa!!!!! juz nie wyrabiam!!!!

Pisanie by Marzena i Maja on Sob 14 Mar 2009, 22:46

Dziekuje wam za slowa otuchy!
Nie mam sily pisac, na watku dzisiejszym napisalam kilka zdan, ktore powinny wytlumaczyc dlaczego nie mam juz sily.
Sprobuje sie zebrac i jeszcze troche ogarnac albo pakowac, i potem padne na pysk.
ale co by nie bylo przed spaniem zajrze jeszcze raz bo to mi bardzo pomaga nie zwariowac calkiem.
avatar
Marzena i Maja
 
 

Potrafię : gotowac, zrozumiec dzieci, pomagac, spac
Wiek : 33
Jestem z: : Szklarska Poreba
Dzieci : Maja Emilia

Zaproszeń na ciacho : 35
Postów : 2104


Powrót do góry Go down

Re: uaaaaa!!!!! juz nie wyrabiam!!!!

Pisanie by MamaM on Sob 14 Mar 2009, 23:03

Marzenko ściskam Cię mocno, wyjedź wypocznij kochana i wróć, świadoma tego, co dla Ciebie i Majeczki najlepsze,,,a wtedy działaj...trzymam kciuki!!!
avatar
MamaM
 
 

Potrafię : być
Wiek : 43
Jestem z: : Polski
Dzieci : Mimi, Kubuś

Zaproszeń na ciacho : 67
Postów : 3351


Powrót do góry Go down

Re: uaaaaa!!!!! juz nie wyrabiam!!!!

Pisanie by Nitka on Sob 14 Mar 2009, 23:07

Marzena, pamiętaj tylko, że cały w tym ambaras, żeby dwoje chciało............ naraz.
Ucałuj Majkę od ciotki Nitki.

_________________
avatar
Nitka
 
 

Potrafię : zrobić jajecznicę
Wiek : 35
Jestem z: : Stolica
Dzieci : Kondek

Zaproszeń na ciacho : 64
Postów : 3233


http://www.nie-zla-mama.com

Powrót do góry Go down

Re: uaaaaa!!!!! juz nie wyrabiam!!!!

Pisanie by Marzena i Maja on Sob 14 Mar 2009, 23:39

chcialam posprzatac ale nie moge mysli zebrac.
chlopa wywialo pewnie u sasiada siedzi i sie przy pifku zali.
tak to nym sobie to olala i jutro spakowala (i tak tak bedzie)
ale jestesmy na jutro umowieni z moja babcia i nie chce byc u niej za pozno bo od niej jeszcze 2godziny drogi do "domu".
a pojutrze rano juz w pracy musimy byc.
stokrotka KURWA stokrotka KURWA i jeszcze raz stokrotka
probuje sie uspokoic ale w srodku mam wszystko scisniete i czese sie z nerwow.
zawsze bylam spokojna, nawet w trudnych chwilach a teraz taki nerwus ze mnie, a najgorsze ze Maja jak widzi ze placze tez zaczyna, takze nawet wyplakac sie nie moge.
Boze za co to.
avatar
Marzena i Maja
 
 

Potrafię : gotowac, zrozumiec dzieci, pomagac, spac
Wiek : 33
Jestem z: : Szklarska Poreba
Dzieci : Maja Emilia

Zaproszeń na ciacho : 35
Postów : 2104


Powrót do góry Go down

Re: uaaaaa!!!!! juz nie wyrabiam!!!!

Pisanie by Mama i corcia on Nie 15 Mar 2009, 01:21

Oj moja Kochana jeszcze tylko troszke a juz bedziesz u mnie i zobaczysz odpoczniesz i sie wyciszysz i ja sie juz o to postaram.Pozbierasz mysli,poukladasz je sobie i nabierzesz sil. Uściski
avatar
Mama i corcia
 
 

Potrafię : dobrze zjesc:))
Wiek : 36
Jestem z: : Austrii
Dzieci : Jessica

Zaproszeń na ciacho : 149
Postów : 6803


Powrót do góry Go down

Re: uaaaaa!!!!! juz nie wyrabiam!!!!

Pisanie by Marzena i Maja on Nie 15 Mar 2009, 11:36

Zbiorowe wtulenie Dzięki
Jedziemy.
Czeka nas dluuugi dzien w aucie, razem....
avatar
Marzena i Maja
 
 

Potrafię : gotowac, zrozumiec dzieci, pomagac, spac
Wiek : 33
Jestem z: : Szklarska Poreba
Dzieci : Maja Emilia

Zaproszeń na ciacho : 35
Postów : 2104


Powrót do góry Go down

Re: uaaaaa!!!!! juz nie wyrabiam!!!!

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 2 z 2 Previous  1, 2

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach